Dzisiaj byłam w Taipei 101. Łanołan, jak na niego mówią. To
drugi najwyższy budynek świata, był pierwszy dopóki ci z Dubaju nie wybudowali
swojego. Ale ma za to najszybszą windę świata i największą magiczną kulę, która
sprawia, że się nie rusza.
W środku jest centrum handlowe z sklepami takich marek, o których tylko czytam w gazetach. Z drugiej strony nie wiem jaki jest sens przyjeżdżać tutaj z Zachodu i w sumie kupować to samo, co można kupić u siebie.
Gdzieś za tą pierwszą górą jest moja szkoła.
A teraz zdjęcie z dedykacją dla Daniluka.
A teraz coś dla studentów politechniki. Wielka magiczna kula, która sprawia, że Taipei 101 nie upadnie podczas trzęsienia ziemi czy tajfunu.
I na koniec ja.
Wiem, że część z Was czekała na relację z mojej jutrzejszej wyprawy do cerkwi, która miała się składać z: 14 przystanków autobusem Green1, później przejścia do stacji kolejki 'Da Pin Lin" i wyjścia exitem 1, a następnie miałam wsiąść do minibusa o nazwie "6 chińskich znaczków" i jechać nim 20-30 minut. Poza tym cerkiew jest w jakimś mieszkaniu, a bloki tutaj wyglądają jak JW construction z lat 70. Jednak okazało się, że jutro jest jedna z tych 2 niedziel w roku, kiedy ksiądz wyjeżdża i nie ma Liturgii. Więc zapowiada się dzień bezbożnika. Pozdrowienia!








ale śliczna dziewczyna tam na końcu!
OdpowiedzUsuńnajlepsza na całym blogu dotychaczas ;D
Piździec fota
OdpowiedzUsuńpoproszę zdjęcia twoich przystojnych kolegów o oliwkowej karnacji Ewo:P
OdpowiedzUsuńK.-tak się będę podpisywać od teraz
Grabows:P
A Kasia myśli tylko o chłopakach xD
OdpowiedzUsuńMówi Tobuś
PS. Hoo gdyby u nas w Białymstoku był Louis Vuitton... To bym stała dzień i noc pod sklepem licząc swoje oszczędności... (10zł)i zastanawiała, gdzie się podziewają jeszcze trzy zera xD Hehe... xD
OdpowiedzUsuńTobuś
Pozdrowienia od Czyżewskich!:) Pozdrawiam ciepło i "zazdraszczam" :) Ewcia - Super! Czekam na kolejne wpisy! Buziak! Ewa
OdpowiedzUsuńYyy... nie do końca zrozumiałem dedykację :)
OdpowiedzUsuńMateusz
Dziękuję za pozdrowienia:)
OdpowiedzUsuńDaniluk, tajwańska giełda, heloł? No nie mów, że nie sprawdzasz codziennie jak tam TAIEX? :D