Same night markety to ulice i uliczki ze sklepami na dole i
budki stojące na ulicy. Ubrania, buty, jedzenie i owoce.
Najsłynniejszy i największy night market w Tajpej to Shilin. Jak powiedziała moja buddy, tam nie trzeba w ogóle się poruszać, tłum sam ciebie niesie.
Te drewniane kółka to do gotowania pierogów.
Tutaj wybiera się szaszłyki, wkłada do koszyczka i płaci. Pan zabiera koszyczek, daje numerek, a my czekamy aż się usmażą.
Może jakieś owoce morza? :)
I coś na deser.
Ten deser to pokruszony lód, do którego wybiera się polewy. Ciekawostka - popularna jest tutaj czerwona fasola. Jako nadzienie do ciastek, polewa do lodów, czy same lody o takim smaku. Jak dla mnie za bardzo przypomina zwykłą fasolę, za mało słodkie.
To był nightmarketowy przegląd.












A co to jest to żółte, to zielone i to czerwone?
OdpowiedzUsuńKtóre żółte zielone czerwone? Owoce?
OdpowiedzUsuń